Przejdź do głównej zawartości

Zmiana terminu występu!

Drogie i Drodzy, w związku z falą grypy, która porywa kolejne występujące osoby, zmuszone jesteśmy przełożyć występ Barbie Girls i Gości w Ustach Mariana z 17.12.2009 na 7.01.2010, co tym samym uczyni nasz program postświątecznym. Do zobaczenia w Nowym, Zdrowym Roku!



BG & Goście

Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi:
biegnijcie, mili, gdzie śmiech się rodzi!
Na zabawę zapraszają,
gdyż świąteczny program dają
Barbie Girls z gośćmi...

a w prezencie:
* wybrane przez Was ulubione skecze Barbie Girls... wystrojone
na Święta
* artyści niekonwencjonalni: Krystyna i Marian
* stand up Eli Wycech
* DK Santa i renifer
*od dawna niewidziana... DQ Mariola
* nowości, niespodzianki i... hej, kolęda, kolęda!

12.17, czwartek
20.00
wjazd 10 pln [składka na nagłośnienie: zbieramy na mikroporty!]

Usta Mariana, Brzozowa 37
www.ustamariana.com

perpetualny matropatroqueeronat: www.homiki.pl, www.u-f-a.pl

Komentarze

  1. A ja jak zwykle nie na temat notki, ale poniekad na temat.
    Zafascynowany jestem obecnie hamerykanskim serialem 'Nurse Jackie', pojawiaja sie tam pedaly (no bo teraz to wszedzie sa, boje sie, ze jak spojrze w lustro to pedal bedzie!) ale co ciekawsze pojawila sie rodzina homoseksualna! Pana doktora co pracuje w szpitalu, ktory jest glownym miejscem akcji serialu, nawiedza jako pacjentka jego matka i domaga sie zeby ja leczyl. Syn odmawia (lusznie!), ze to nieetyczne i posyla do innej pani dochtor. Za chwile wpada za nimi kolejna kobieta, ktora pan doktor caluje i nazywa swoja matka (tez). Znaczy sie ma dwie, calkiem fajne, matki :) Lovli jobli !

    OdpowiedzUsuń
  2. zdrowiejcie wszystkie i wszyscy, czekamy na występ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaa, to choroba pokrzyżowała plany? Parszywie :/ Ale jak człowiek swoje odchoruje, potem przynajmniej trochę spokoju jest :]

    Ad "nie na temat" :)
    "Nurse Jackie" jest świetna! Dużo bardziej mi się podoba niż np. "House"(do którego go porównują, ze względu na motyw lekomanii).
    Pierwszy sezon bardzo równy, mam nadzieję, że drugi utrzyma poziom.

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna ta reniferka z fakiem, taka uśmiechnieta ;0

    OdpowiedzUsuń
  5. @and put play - to nie reniferka, to Barbie wystrojona na święta :)

    A my zdrowiejemy. Do 7 stycznia na pewno zdążymy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Metaxu --> dr Housa widzialem jeden odcinek i zwymiotowalem intelektualnie. Nie spodobalo mi sie i juz. Moze kieeeedys, gdy bede sie baaaaardzo nudzil i wszystkie seriale juz beda obejrzane, to obejrze dr Housa. Za to Nurs Jackie jest fantastyczna. Podoba mi sie humor i ogolnie atmosfera serialu.

    Z innej beczki - Modrzew.

    Happy Hannukah 2 every1!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. tak myślę czy chciałybyście wyśmiać seksualny pryzmat przez który hetero-świat patrzy zwykle na homo-świat? temat ciężki, ale poruszacie w kabarecie też inne cięższe.. a myślę, że ten na pewno wart jest wyśmiania ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. @and put play - Pomysł wart przemyślenia, dodatkowa trudność to jak go pokazać od wewnątrz, bez odniesień do heteroświata (bo tak z założenia opowiadamy rzeczywistość). Ale może jakoś się wpasuje w nowy program:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

"Bezdomna" Katarzyny Michalak, czyli jak nie pisać o problemach społecznych

Złych, powielających wyjątkowo szkodliwe stereotypy książek jest wiele. Rzadko jednak matronują im instytucje kojarzone raczej z walką z uprzedzeniami niż z ich wspieraniem. Zaszczyt ten spotkał niestety „Bezdomną” Katarzyny Michalak. Dlaczego książka ta nie powinna być wspierana przez organizacje kobiece czy, szerzej, walczące z wykluczeniami? O komentarz poprosiłam Elwen, twórczynię bloga poświęconego zaburzeniu afektywnemu-dwubiegunowemu.

Fundacja Centrum Praw Kobiet wraz z Kongresem Kobiet objęły ostatnio patronatem (czy, jak chce tego CPK, matronatem) książkę pani Katarzyny Michalak o wdzięcznym tytule „Bezdomna”. Książka, zgodnie z zapewnieniami autorki i wydawnictwa, należeć ma do nurtu zaangażowanej literatury kobiecej, poruszającej trudne problemy kobiet wykluczonych poza nawias społeczeństwa. Brzmi zupełnie w porządku, prawda?

Problem zaczyna się w chwili, gdy skuszeni poważnymi rekomendacjami sięgniemy po tę pozycję. Książka opisuje historię Kingi Król, bezdomnej kobiety z …

Maria Konopnicka była lesbijką

Tytuł jest oczywiście nadużyciem. Nie wiadomo, czy Maria Konopnicka była lesbijką, czy osobą biseksualną, czy jeszcze kimś innym. Nie wiadomo, jak myślała o sobie ani tym bardziej, jak by się określiła i jak potoczyłoby się jej życie, gdyby urodziła się nie sto siedemdziesiąt, ale na przykład trzydzieści lat temu. Wiadomo za to, że przez ostatnie dwadzieścia lat życia mieszkała i podróżowała z noszącą się po męsku miłośniczką polowań, malarką i działaczką na rzecz praw kobiet Manią Dulębianką, którą nazywała czasami "Pietrkiem z powycieranymi łokciami". Wiadomo, że z chwilą, gdy się poznały, poetka gładko przeszła w listach do dzieci z formy "ja" na "my" (mamy, myślimy, wyjeżdżamy), że były praktycznie nierozłączne, że miały różne nieprzyjemności z powodu krążących pogłosek o ich związku, że Dulębianka zrezygnowała dla Konopnickiej z kariery malarskiej i że zostały pochowane w tym samym grobowcu. Wiadomo też, że "niewiasta mocno kochliwa", jak …

Gołe dupy Renaty Przemyk

Renata Przemyk dała głos, a ja zawyłam z bezsilnej złości i, co tu ukrywać, przykrości. Szansonistka, której gros fanów stanowią lesbijki (i geje też), piosenkarka, która przez wiele lat była w związku ze swoją tekściarką, poetką Anną Saraniecką (oczywiście związku przyjacielskim), osoba, która jednym zdaniem mogła zrobić wiele dobrego zarówno dla siebie, swojej kariery, jak i dla osób LGBTQetc., postanowiła się wypowiedzieć.

I jak zazwyczaj na wywiady z Renią spuszczałam litościwie (no, może oprócz tego tekstu tu) zasłonę milczenia, tak tego wywiadu bez komentarza zostawić nie sposób.

Już na wstępie jest ostro:
Przecież chrześcijanie byli zawsze pokojowo nastawionymi ludźmi.  Chrześcijanie, zawsze, pokojowo. No fakt, bo sypialnianie nie za bardzo. Najczęściej raz do roku, i to w celu mienia dziatek. Poza tym artystka przespała lekcje historii, na których mówiono o wyprawach krzyżowych, chrystianizacji ogniem i mieczem, inkwizycji i takich tam różnych. Siadaj, Renata, pała.
Wszystkie…