piątek, 29 stycznia 2010

Pieprzyć konto na obcasach (i nie tylko)

Sezon polowania na absurdy rozpoczęty. Rada Europy, na skutek interwencji Watykanu, odłożyła do kwietnia planowane na wczoraj głosowanie nad rezolucją o dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową. Powód? Niezgodność jej zapisów z prawem naturalnym i wartościami chrześcijańskimi. Ze spraw "pozabranżowych", które mnie ostatnio zirytowały, miłościwie nam panujący pan prezydent podpisał właśnie ustawę o abonamencie telewizyjnym, zgodnie z którą zwolnieni z jego płacenia mają być między innymi internowani w stanie wojennym. Szkoda, że nie ma w niej zapisu, że SB-cy mają płacić podwójnie! Paradoksalnie nowa ustawa zbiegła się ze zdjęciem z anteny ostatniego programu edukacyjnego emitowanego przez TVP - "Laboratorium" (przy okazji - zachęcam do zaprotestowania w tej sprawie, szczegóły tu).

Wracając do spraw LGBTQetcetera i pokrewnych (czasem odlegle), w Ameryce Południowej odkryto gatunek mrówek, który wyeliminował ze swojej populacji wszystkie męskie osobniki. Istnieje w tej formie ponoć już od dwóch milionów lat. Daje do myślenia, co? W Indiach (gdzie za kontakty osób tej samej płci grozi nawet 10 lat więzienia, wyjątkiem jest Dehli, gdzie kilka miesięcy temu zdekryminalizowano homoseksualizm) powstaje pierwsza bollywoodzka produkcja, której głównymi bohaterami będzie para gejów. Premiera w maju, a grający jednego z głównych bohaterów Kapil Sharma zapowiada, że jego postać nie będzie karykaturalna, i jest przekonany, że widzowie są wystarczająco dojrzali i nie chcą wciąż oglądać szablonowych filmów.

Na Facebooku znalazłam ostatnio takie coś:

źródło: Lesmisja SROM (Separatystyczne Rewolucyjne Oddziały Maciczne)

Dobre? Dla mnie bomba! Konto na obcasach to jedna z głupszych reklam (i w ogóle inicjatyw), jakie ostatnio widziałam, miło, że SROM tak się z nią rozprawia. Swoją drogą, chyba mamy kolejną - dla odmiany feministyczną - organizację w rodzaju Lesbijskich Oddziałów Terrorystycznych. Więcej o jej idei i akcjach tu.

Tymczasem Abiekt wrócił do informowania o przygotowaniach do Europride (tu i tu). Szczególnie drugi link jest ciekawy, bo wyciąga informacje, o których na stronie inicjatywy póki co jest cicho, a mianowicie o koncercie z udziałem Niny Hagen, Cyndi Lauper i Jimmy'ego Sommerville'a. Informacja nieoficjalna, tak że póki co nie malkontencę, choć osoby regularnie czytające mojego bloga pewnie się domyślają, że to nieszczególnie moja bajka. Ale cóż, pod względem zamiłowań muzycznych niewątpliwie jestem w mniejszości. Nie, żebym jakoś szczególnie liczyła na to, że ktoś odważy się zaprosić kogoś z mojej bajki (choć jeżeli nie na taką imprezę, to na jaką?!), czy żebym uważała, że mamy w ogóle szansę zobaczyć w Polsce nawet związaną z dużą wytwórnią Melissę Etheridge (która lata świetlne temu zresztą u nas była), o podopiecznych niezależnych wytwórni już nie wspominając. No i widzicie? Miałam nie malkontencić, a malkontencę. Chyba naprawdę czas zacząć zbierać fundusze na Michfest.

Z weselszych tematów - jak ktoś nie przeczytał jeszcze konkursowych komentarzy pod poprzednim postem, to niech czym prędzej nadrobi! Dzieje się, oj dzieje. Rozwiązanie już jutro, a niemogącym się doczekać, podrzucam (poza konkursem, bo to nie jest TAKI blog!) kolejną skandaliczną fotkę z tego samego wieczoru - tak, tę, o której napisała w komentarzu Metaxu. A tak w ogóle, to co to za inwigilacja?!:)
 Znajdź czwartą osobę na tym obrazku. Fot. Kasia Hejna

4 komentarze :

Przepraszam najmocniej, ale po prostu nie mogłam się powstrzymać, jak mi to zdjęcie w NeewsFeed wyskoczyło. Zwłaszcza w kontekście, wywołanej postem poprzednim, dyskusji. Gdybym natrafiła na podobne treści ponownie, obiecuję ograniczyć się do ściany :)

Dobra, dobra, wiem, że to była zemsta za wiesz co:) Niesamowite, swoją drogą, co te aparaty potrafią uchwycić.

1.Przelozeniem terminu rozpatryywania rezolucji to w mej opinii XXXXL +ve.
To dlatego ze wlasnie taka argumentacja oznacza ze juz w kwietniu wartosci chrzescijanskie i prawa naturalne uda sie dostosowac do wartosci ogolnoludzkich, tu praw czlowieka.

Dla mnie to rekord swiata. W zwiazku z tym,z twoich lamow(lam?) pozdrawiam INRIette i reszte bohaterek i bohaterow jej fanzina.

2.Gdzies czytalem ze Czarny Orzel-pogromca KPH zalozyl sprawe p.Piecie.
Jesli to prawda to czy ta sprawa rowniez Naszasprawa czy tylko jego?

3.Co do Indii to obawiam sie ze tamtejsze postulaty srodowiska gay/les zmierzac beda do zrownania ich praw z obecnie obowiazujacymi prawami hetero: to np.znaczy ze partnera/partnerke-nazeczonych dobieraja rodzice i swaci. Dla mnie to bleee,ale to w koncu ich zycie,nie moje.

4.Co do pixa to z punktu widzenia dzisiejszego textu w WO ( pornografia przyjazna kobiecie) wydaje sie on byc niestosowny.
Btw: masz moze Paniewo choc jeden z filmow o jakich tam pisza?
Pytalem w empiku, ale nie maja.
Moze w kioskokawiarni na Czerskiej?
Gdybym zdobyl poslalbym mej lubej.Moze by jej przyjemnosc sprawil?

m@B

Ad Pięta - oczywiście, że to nasza sprawa. I trzymam kciuki za wygraną.

Ad filmy opisywane w WO - niestety nie posiadam żadnego. Ale obiło mi się o uszy, że UFA szykuje kolejną edycję festiwalu queerowego porno - nie omieszkam poinformować o terminie.

Prześlij komentarz