Przejdź do głównej zawartości

Kobieca seksualność w modzie?

Po "Wielkiej Księdze Cipek" i pierwszych Dniach Cipki (start już w najbliższy piątek) mamy pierwszy porządny portal poświęcony kobiecej seksualności - Seksualnosc-kobiet.pl. Na wejściu robi wprawdzie dość chaotyczne wrażenie, ale może wynika to z tego, że jest (jak już wspomniałam) pierwszy i jako taki stara się być również kompletny. Mamy więc i informacje praktyczne (masturbacja, miesiączka, pierwszy raz), i osobiste historie, i teorię (orgazm, raport o seksualności kobiet), i historię (np. tamponów i podpasek czy aborcji), i seksualność kobiecą kulturze i sztuce. Do tego garść aktualności, sondy (ulubione określenie kobiecych narządów płciowych - cipka), słowniczek i dział poświęcony tożsamościom seksualnym. Słowem - dobra robota, choć strona użytecznościowa portalu (szczególnie ułożenie tekstów na stronie głównej - niektóre są zajawione dwa razy!) do poprawki.

Generalnie pomysł cieszy, bo świadomość kobiecej seksualności i chęć poważnego rozmawiania o niej nadal ma się słabo. Spójrzcie chociażby na komentarze pod zapowiedzią Dni Cipki na Homikach - o tu.

Dla kontrastu mainstreamowe ujęcie kobiecej seksualności (mimo że temat z półki na "l"). Już od czerwca Amerykanie będą mieli okazję śledzić losy sześciu atrakcyjnych i dobrze sytuowanych lesbijek z Los Angeles w reality show "The Real L Word" (oficjalna strona tu). Tak, słusznie się domyślacie, chodzi o odcinanie kuponów od popularności "The L Word", czyli o długo zapowiadany reality show będący swoistą kontynuacją serialu. Trailerek mnie nie zachwycił, ale może nie jestem w targecie. Zresztą oceńcie same i sami:



A na odtrutkę - świetny news u Abiekta. Do grona jawnych gejów dołączył profesor Michał Głowiński, autor między innymi "Peereliady" i "Nowomowy po polsku", współautor "Słownika terminów literackich", słowem postać bliska sercu każdego polonisty i polonistki, czyli również mojemu. Dziękuję i proszę o jeszcze!

Komentarze

  1. http://neospasmin.blox.pl/2010/04/GOLDEN-LESBIAN-NAILS-moja-rynkowa-nisza.html

    Jeszcze lizaki w ksztalcie cipek gdzies na mym blogu byly.Wiosennne,bez futerka, ale moze tez na obchody Dnia Zasluzonej Cipki by sie nadaly?

    A prof.Glowinski? Cieszyc sie ze ma to za soba czy smucic ze skoro sie przedstawil majac juz tyle lat to zle swiadczy to o Polsce?

    m@B

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszyć się, bo to znaczy, że uznał, że w końcu może.

    A za tipsy jednak podziękuję, bo wprawdzie nie obgryzam, ale obcinam na krótko. Ale rysunek ma swój urok:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej! Dzięki za opinię na temat strony. Piszesz, że chaos, że nieczytelne (dla twórców zawsze jest proste i czytelne, niestety). Czy mogłabyś wytknąć te błędy główne i zasugerować jakieś zmiany (jeśli coś przychodzi Ci do głowy)? Z góry dziękuję.
    Voca

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że pewne zmiany już są :) Odezwij się do mnie na trzyczesciowygarnitur@gmail.com, bo mam kilka pytań, nim zacznę kombinować.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

"Bezdomna" Katarzyny Michalak, czyli jak nie pisać o problemach społecznych

Złych, powielających wyjątkowo szkodliwe stereotypy książek jest wiele. Rzadko jednak matronują im instytucje kojarzone raczej z walką z uprzedzeniami niż z ich wspieraniem. Zaszczyt ten spotkał niestety „Bezdomną” Katarzyny Michalak. Dlaczego książka ta nie powinna być wspierana przez organizacje kobiece czy, szerzej, walczące z wykluczeniami? O komentarz poprosiłam Elwen, twórczynię bloga poświęconego zaburzeniu afektywnemu-dwubiegunowemu.

Fundacja Centrum Praw Kobiet wraz z Kongresem Kobiet objęły ostatnio patronatem (czy, jak chce tego CPK, matronatem) książkę pani Katarzyny Michalak o wdzięcznym tytule „Bezdomna”. Książka, zgodnie z zapewnieniami autorki i wydawnictwa, należeć ma do nurtu zaangażowanej literatury kobiecej, poruszającej trudne problemy kobiet wykluczonych poza nawias społeczeństwa. Brzmi zupełnie w porządku, prawda?

Problem zaczyna się w chwili, gdy skuszeni poważnymi rekomendacjami sięgniemy po tę pozycję. Książka opisuje historię Kingi Król, bezdomnej kobiety z …

Maria Konopnicka była lesbijką

Tytuł jest oczywiście nadużyciem. Nie wiadomo, czy Maria Konopnicka była lesbijką, czy osobą biseksualną, czy jeszcze kimś innym. Nie wiadomo, jak myślała o sobie ani tym bardziej, jak by się określiła i jak potoczyłoby się jej życie, gdyby urodziła się nie sto siedemdziesiąt, ale na przykład trzydzieści lat temu. Wiadomo za to, że przez ostatnie dwadzieścia lat życia mieszkała i podróżowała z noszącą się po męsku miłośniczką polowań, malarką i działaczką na rzecz praw kobiet Manią Dulębianką, którą nazywała czasami "Pietrkiem z powycieranymi łokciami". Wiadomo, że z chwilą, gdy się poznały, poetka gładko przeszła w listach do dzieci z formy "ja" na "my" (mamy, myślimy, wyjeżdżamy), że były praktycznie nierozłączne, że miały różne nieprzyjemności z powodu krążących pogłosek o ich związku, że Dulębianka zrezygnowała dla Konopnickiej z kariery malarskiej i że zostały pochowane w tym samym grobowcu. Wiadomo też, że "niewiasta mocno kochliwa", jak …

Gołe dupy Renaty Przemyk

Renata Przemyk dała głos, a ja zawyłam z bezsilnej złości i, co tu ukrywać, przykrości. Szansonistka, której gros fanów stanowią lesbijki (i geje też), piosenkarka, która przez wiele lat była w związku ze swoją tekściarką, poetką Anną Saraniecką (oczywiście związku przyjacielskim), osoba, która jednym zdaniem mogła zrobić wiele dobrego zarówno dla siebie, swojej kariery, jak i dla osób LGBTQetc., postanowiła się wypowiedzieć.

I jak zazwyczaj na wywiady z Renią spuszczałam litościwie (no, może oprócz tego tekstu tu) zasłonę milczenia, tak tego wywiadu bez komentarza zostawić nie sposób.

Już na wstępie jest ostro:
Przecież chrześcijanie byli zawsze pokojowo nastawionymi ludźmi.  Chrześcijanie, zawsze, pokojowo. No fakt, bo sypialnianie nie za bardzo. Najczęściej raz do roku, i to w celu mienia dziatek. Poza tym artystka przespała lekcje historii, na których mówiono o wyprawach krzyżowych, chrystianizacji ogniem i mieczem, inkwizycji i takich tam różnych. Siadaj, Renata, pała.
Wszystkie…