wtorek, 29 czerwca 2010

Transgenderowy pomnik i... Melissa!

"Niespodzianka" - Napieralski oświadczył, że nie poprze w drugiej turze żadnego z kandydatów. Tymczasem do konsultacji społecznych trafił projekt ustawy o "wdrożeniu niektórych przepisów UE w zakresie równego traktowania". Protestują przeciwko niemu zarówno organizacje pozarządowe, bo wdraża unijne zasady na poziomie absolutnego minimum, i... episkopat, bo "wyrażona w projekcie koncepcja standardów w zakresie równego traktowania może okazać się niebezpiecznym otwarciem podporządkowania Polski bliżej nieokreślonym naciskom". No pięknie, szkoda tylko, że za każdy dzień zwłoki we wprowadzeniu ustawy o równym traktowaniu Unia nalicza nam karę. Od 2006 roku.

Wesołe wieści z Zielonej Góry - prezydent Janusz Kubicki nakazał skrócić o przyrodzenie rzeźbę przedstawiającą gimnastykujących się mężczyznę i kobietę, która stanęła przed aquaparkiem. "Zielonogórski basen będą odwiedzać tysiące ludzi. Niektórym taki widok może przeszkadzać. Poza tym, w żadnym ze wcześniejszych projektów nie było przyrodzenia" - powiedział Kubicki dziennikarzowi "Gazety Wyborczej". I tak aquapark dorobił się nazwy "pod eunuchem" (szkoda, że nie bardziej queerowej, ale jeszcze ma szansę):

Wykastrowany pomnik


Edit: Na skutek protestów zielonogórskich artystów, mieszkańców i radnych (najgłośniej protestowali radni PiS!) prezydent zadecydował, że penis wróci na swoje miejsce. Szczegóły tu i tu.

A my jutro jedziemy na koncert Melissy Etheridge. Jak wrócimy, to będzie relacja, jak nie, to znaczy, że Gosia zakuła się w kajdanki, zamknęła w bagażniku samochodu Melissy i, po nocy spędzonej w areszcie, tłumaczy się na policji, że została porwana.

1 komentarze :

Prześlij komentarz