Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2013

Dostosuj się i milcz, katolożerczy inkwizytorze

Pamiętacie gazetę "Dziennik Polska-Europa-Świat"? Wychodziła od 2006 do 2009 roku, potem Axel Springer Polska sprzedał ją Inforowi, który połączył ją z "Gazetą Prawną" i zrobił z tego "Dziennik Gazetę Prawną". "Dziennik" do pewnego momentu był niezłą gazetą, daleko lepiej niż najbliższa mu światopoglądowo "Wyborcza" czującą młodszego czytelnika, niestroniącą od lekkich i lekko podanych tematów. Miał jednak problem, a tym problemem była właśnie "Wyborcza", z którą chciał konkurować. Na dwa sposoby - większym "obiektywizmem", co przejawiało się w oddawaniu łamów ówczesnym odpowiednikom braci Karnowskim, oraz atakowaniem okrętu flagowego Agory. Co jakiś czas więc pojawiały się w nim teksty spod znaku "tato, a Michnik powiedział". Ich ukoronowaniem było wywalenie w 2007 roku na czołówkę agitki Macieja Rybińskiego "Koniec Polski Kiszczaka i Michnika". Po którym to tekście na zawsze pożegnałam się z &…

Głupi, pazerni czy hipokryci?

„Czy w Polsce mamy dyktaturę mniejszości seksualnych?” – zapytał parę dni temu „prowokacyjnie” Kuba Strzyczkowski w programie "Za a nawet przeciw" w radiowej Trójce. „Czy przeszkadzają mi homoseksualiści w życiu publicznym?” – pytał kilka miesięcy wcześniej. „Czy homoseksualizm sprzyja pedofilii?” – zastanawiano się dwa tygodnie temu w Polsacie. Każdemu z tych programów towarzyszyła sonda, za każdym razem widzowie i słuchacze zagłosowali na tak. W każdym też, w ramach dziennikarskiego „obiektywizmu”, posadzono osobę niehetero lub działającą na rzecz osób niehetero, aby tłumaczyła, że nie jest wielbłądem. Po drugiej stronie miała albo wielce uczone autorytety, w rodzaju księdza Oko, albo po prostu osoby dzwoniące do studia i wylewające pomyje na osoby LGBTQetcetera. Byli też rzecz jasna prowadzący, którzy ograniczyli się do udzielania głosu kolejnym osobom i, rzadko po rzadko, ale radość tym większa, komentarzy w rodzaju „No ale teraz to już pan trochę przesadził”.

Po co rob…

Twarze gender [WYNIKI KONKURSU]

Aktualizacja: I oto są! Dwie alegorie Gender, które przyniosą sławę i chwałę autorom i naszej wspólnej działalności.

Miejsce pierwsze: Ideologia Gender atakuje polską rodzinę. Olej na płótnie.
Miejsce drugie: Rozpracowany plan Genderterrorystów. Napisy na obrazkach.

Autorowi i autorce (jak ładnie parytetowo wyszło) gratulujemy. A wszystkim Wam dziękujemy za zapał, kreatywność, no i tak entuzjastyczny udział w zabawie.

Niech Gender będzie z Wami!
***
Gender opanował Polskę, pożerając niewinne dziatki, przebierając liderów ruchu narodowego w różowe spódniczki, wykupując mydło z drogerii i ziemniaki ze straganów, piekąc biszkopty z zakalcem i zastępując Freddiego w snach licealistów. Od kilku dni panoszy się też na naszym fanpejdżu, gdzie wspólnie z czytelniczkami i czytelnikami tropimy jego działalność i pokazujemy jego prawdziwą twarz. Udało się nam go znaleźć w sztuce, popkulturze, świecie owadów, a nawet w sympatycznej psiej mordce.

Teraz nadszedł czas na fazę drugą - wybór Miss Gende…