Przejdź do głównej zawartości

Żenię się!

Całość tu. Refleksje, jak ochłonę.

Komentarze

  1. Brawo, brawo, brawo!!! Kurde, wszyscy Wam kibicowali, tyle osób głosowało, ja właśnie żonę powiadomiłam, że wygrałyście!! Obie się cieszymy i trzymamy kciuki! Ale przeżycie! Szkoda tylko, że ślub nie będzie w naszym chorym państwie honorowany :( Ale co przeżyjecie - to Wasze. Pozostanie na całe życie. Gratuluję Wam z całego serca. Marta z Gdyni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje!!! Dla mnie to wy jesteście realnymi zwyciężczyniami. Ze zwykłej zabawy zrobiłyście wielką akcję w którą udało wam się włączyć niesamowitą liczbę osób. 1/3 wejść na stronę SAS z Polski to niezły wynik. Jutro powiadomię koleżankę z pracy i jej wnuczka. Życzę dalej tyle miłości i braku turbulencji podczas lotu ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Super! Cieszynką jestem na Wasze konto :-D
    Gryna

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak się cieszę!!!

    K.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje !!!
    Może kiedyś uda się nie tylko w chmurach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje dziewczyny! I straaaasznie zazdroszczę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od początku wiedziałem że się uda ;)
    BRAWO!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Serce waliło młotem w oczekiwaniu... Tak się cieszę jakbym to ja wygrała!
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluje!! No coz teraz zostalo tylko zaproszenie wszystkich glosujacych na "after party" ;))))

    Cin :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. gratulacje!!! pieknie;))) mnostwo szczescia;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowicie się cieszę! Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  12. genialnie! cudownie! i ogolnie wspaniale!

    ogromne gratulacje i jeszcze wieksza radosc :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeej, świetnie! Strasznie, strasznie, strasznie się cieszę!
    Najlepszego na nowej drodze zycia! :):):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z serca płynące błogosławieństwa i gratulacje!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. hehehe, Szymon moze je namascisz ?? czy jak to sie zwie w tym kosciolku ?

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluje dziewczyny! Teraz niech się szampan leje...
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. GRATULACJE! Razem z mężem kibicowaliśmy Wam! Pozdrawiamy serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba serwer pada, bo nie dodał się mój komentarz :)

    W każdym razie, cieszę się razem z Wami, cieszę się także, że udało mi się przyczynić do Waszego sukcesu :) Cóż za przeżycie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne wieści, wspaniałe wydarzenie, ogromna radość! :)

    To niezwykła sprawa. :) Wszystkiego dobrego dla Was - teraz juz wspólnie będziemy się starać o uznanie naszych zagranicznych formalnych cywilnych związków w Polsce. :)

    Sto wspólnych wspaniałych lat dla Was! :**

    OdpowiedzUsuń
  20. podpisano:

    KaFor :)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobra robota dziewczęta! Gdybym tylko mogła obiecać podniebną eskortę femmek na miotłach i w szpilkach.....

    OdpowiedzUsuń
  22. aż brak mi słów... tak się cieszę Waszym szczęściem!!! zakochana-w-dziewczynie.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniale, gratulacje raz jeszcze !!!

    OdpowiedzUsuń
  24. gratulacje od lavender aka River i Luszki :):)
    MiA pozdrawiają :):)

    OdpowiedzUsuń
  25. miazga, miłe Panie. brawo i życzę gorącej nocy poślubnej!

    OdpowiedzUsuń
  26. Lavender, a ja Cię tyle szukałam, pisz mi szybko na priva rudaiwredna@gazeta.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluje. okropnie się ciesze. milego lotu, milego slubu i nocy poslubnej!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. A niech tam, wpiszę się w te tłumne wpisy i gratulacje!!!
    Jesteście the best i przygotowania już czas zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wielkie,przeogromne gratulacje! ;D Od początku byłam z Wami i miałam nadzieje, że się Wam uda. Coś niesamowitego :)! Szczęścia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. GRATULACJE!! :D

    OdpowiedzUsuń
  31. O kurczę, niesamowite! Świetnie, że Wam się udało:) Niedługo Wasz dzień. Gratuluję i życzę szczęścia!

    OdpowiedzUsuń
  32. gratuluję!!! wiedziałem, że tak będzie! (już nieprzytomne, czy będzie okazja to opić?!)

    OdpowiedzUsuń
  33. GRAAAAAAATUUUUUUULAAAAACJEEEE!
    jak mi moja dziewczyna powiedziała, że słyszała w wiadomościach, że też weźmiecie ślub w przestworzach, to aż mi się łezka w oku zakręciła! codziennie dzielnie głosowałam i mobilizowałam kogo tylko mogłam i aż serce rosło, że tyle osób was wspierało, otrzymałyście ogromną dawkę wsparcia i miłości zewsząd, należy wam się, także życzę wam stu lat razem w szczęściu i zdrowiu i oczekuję milion zdjęć i relacji ze ślubu koniecznie!

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  34. No właśnie - miłej nocy poślubnej (byle wam się partner/zy/ki nie pomylili, hehe ;-)

    OdpowiedzUsuń
  35. udało się! klikałam codziennie zachęcając innych, pisałam i reklamowałam u siebie na blogu. fajne że SAS uwzględnił polski mocny wkład i waszą pracę i was wynagrodził. powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratulacje!!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak tak dalej pójdzie to zostaniecie okrzyknięte najpiękniejszą polską parą w Gali ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kurde, czy Wy wiecie, że to za mniej niż 2 miesiace??!!
    LOL, chciałam Was trochę podenerwować :P
    Wspaniale laski!! :*
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  39. gratulacje, baaaaaaaardzo się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  41. Brawo! Gratulacje :). Nie dosc, ze piekna wygrana, to jeszcze wazna wygrana :)

    OdpowiedzUsuń
  42. gratuluje i bardzo się ciesze

    OdpowiedzUsuń
  43. Sylvia von Harden: z serca wam błogosławimy! ja i moja nieślubna Kaśka / Ruska Melodia: Gratulacje! Jesteśmy dumne, z Was i z siebie:)Dużo wytrwałości na drodze wielu małżeńskich kompromisów!

    OdpowiedzUsuń
  44. A wątpiłam, przyznam się bez bicia. Zajebiście. Dobrze, że wyszłam na niewiernego Baluka.

    OdpowiedzUsuń
  45. Gratuluję!!! Strasznie się cieszę Waszym szczęściem :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Dziękuję wszystkim parom które wystartowały w konkursie, organizatorom, Wam Gosiu i Ewo a ogólniej Wam jako wszystkim którzy włączyli z się coś.

    OdpowiedzUsuń
  47. lalalalal siulululu hopSaSa hopSaSa !!!! lalalala hurarar hopSaSa hopSaSa

    jest super, jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  48. D.G. gratuluje!!!! Głosowałyśmy wszystkie, codziennie :)


    T.

    OdpowiedzUsuń
  49. Szalenie gratulujemy wspólnie z żoną.

    OdpowiedzUsuń
  50. Gratuluje serdecznie!!! :-) Cieszę się, że nasze głosy pomogły.
    Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :)

    Czestochowianka
    http://gdyby-sciany-mogly-mowic.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  51. Gratulacje wraz z Żoną składamy :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Gratulacje! Cieszy mię to ;-)

    OdpowiedzUsuń
  53. wow!--troche spóźnione!--ale szczere!-wszystkiego naj-naj najlepszego zdrówka,szcześcia i love! zyczy gay Y. z sopot!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

"Bezdomna" Katarzyny Michalak, czyli jak nie pisać o problemach społecznych

Złych, powielających wyjątkowo szkodliwe stereotypy książek jest wiele. Rzadko jednak matronują im instytucje kojarzone raczej z walką z uprzedzeniami niż z ich wspieraniem. Zaszczyt ten spotkał niestety „Bezdomną” Katarzyny Michalak. Dlaczego książka ta nie powinna być wspierana przez organizacje kobiece czy, szerzej, walczące z wykluczeniami? O komentarz poprosiłam Elwen, twórczynię bloga poświęconego zaburzeniu afektywnemu-dwubiegunowemu.

Fundacja Centrum Praw Kobiet wraz z Kongresem Kobiet objęły ostatnio patronatem (czy, jak chce tego CPK, matronatem) książkę pani Katarzyny Michalak o wdzięcznym tytule „Bezdomna”. Książka, zgodnie z zapewnieniami autorki i wydawnictwa, należeć ma do nurtu zaangażowanej literatury kobiecej, poruszającej trudne problemy kobiet wykluczonych poza nawias społeczeństwa. Brzmi zupełnie w porządku, prawda?

Problem zaczyna się w chwili, gdy skuszeni poważnymi rekomendacjami sięgniemy po tę pozycję. Książka opisuje historię Kingi Król, bezdomnej kobiety z …

Maria Konopnicka była lesbijką

Tytuł jest oczywiście nadużyciem. Nie wiadomo, czy Maria Konopnicka była lesbijką, czy osobą biseksualną, czy jeszcze kimś innym. Nie wiadomo, jak myślała o sobie ani tym bardziej, jak by się określiła i jak potoczyłoby się jej życie, gdyby urodziła się nie sto siedemdziesiąt, ale na przykład trzydzieści lat temu. Wiadomo za to, że przez ostatnie dwadzieścia lat życia mieszkała i podróżowała z noszącą się po męsku miłośniczką polowań, malarką i działaczką na rzecz praw kobiet Manią Dulębianką, którą nazywała czasami "Pietrkiem z powycieranymi łokciami". Wiadomo, że z chwilą, gdy się poznały, poetka gładko przeszła w listach do dzieci z formy "ja" na "my" (mamy, myślimy, wyjeżdżamy), że były praktycznie nierozłączne, że miały różne nieprzyjemności z powodu krążących pogłosek o ich związku, że Dulębianka zrezygnowała dla Konopnickiej z kariery malarskiej i że zostały pochowane w tym samym grobowcu. Wiadomo też, że "niewiasta mocno kochliwa", jak …

Gołe dupy Renaty Przemyk

Renata Przemyk dała głos, a ja zawyłam z bezsilnej złości i, co tu ukrywać, przykrości. Szansonistka, której gros fanów stanowią lesbijki (i geje też), piosenkarka, która przez wiele lat była w związku ze swoją tekściarką, poetką Anną Saraniecką (oczywiście związku przyjacielskim), osoba, która jednym zdaniem mogła zrobić wiele dobrego zarówno dla siebie, swojej kariery, jak i dla osób LGBTQetc., postanowiła się wypowiedzieć.

I jak zazwyczaj na wywiady z Renią spuszczałam litościwie (no, może oprócz tego tekstu tu) zasłonę milczenia, tak tego wywiadu bez komentarza zostawić nie sposób.

Już na wstępie jest ostro:
Przecież chrześcijanie byli zawsze pokojowo nastawionymi ludźmi.  Chrześcijanie, zawsze, pokojowo. No fakt, bo sypialnianie nie za bardzo. Najczęściej raz do roku, i to w celu mienia dziatek. Poza tym artystka przespała lekcje historii, na których mówiono o wyprawach krzyżowych, chrystianizacji ogniem i mieczem, inkwizycji i takich tam różnych. Siadaj, Renata, pała.
Wszystkie…