Przejdź do głównej zawartości

Paluszek i główka

Nie, to nie będzie tekst o tym, jak to ludzie wymawiają się od zrobienia czegoś, np. od udziału w sobotniej manifestacji na Placu Zamkowym, podczas której domagać się będziemy ustawy o związkach partnerskich (szczegóły tu). Stety albo i niestety. Dla mnie niestety, bo, nawet jeśli chciałabym taki tekst napisać, to póki co byłby on bardzo krótki. Powód? Złamanie środkowego palca prawej ręki. Jak? Podczas próby złapania naszego spanikowanego psiaka, który na wczorajszą burzę zareagował, cóż, jak zwykle. Pies ma się dobrze, ja mam się tak:

Tak że z przykrością ogłaszam przerwę w blogowaniu. No, może jakaś galeryjka z soboty się pojawi.

Komentarze

  1. do wesela (w naszym kraju) się zagoi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze możesz zatrudnić sekretarkę, która podyktowanego posta zamieści wraz ze wszystkimi szczegółowymi wskazówkami :D

    Mój pies kiedyś przyprawił mnie o skręcenie kostki. Jak? Ano tak, że mnie niespodziewanie szarpnął smyczą w dzikim szale za suczką...

    Zdrowia. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ożesz... nigdy nie miałam nic złamanego (no, prócz serca oczywiście) więc nie wiem, jak bardzo boli, ale za to wiem, co potrafi zrobić pies w czasie burzy (na ten przykład się dosłownie zagotowuje ze strachu), a takowa ostatnio przez 6 godzin nas męczyła. Szczerze współczuję i pozostaje mi życzyć szybkiego zrośnięcia i żadnych burz w okolicy:D

    OdpowiedzUsuń
  4. zewsząd i znikąd05.07.2012, 20:17

    Ja złamania, skręcenia i pęknięcia więzadeł miałam, ale na szczęście tylko w nogach - nie zostałam pozbawiona zdolności pisania. Acz kiedyś udało mi się na nartach biegowych pod własnym ciężarem (ok. 90 kg) prawie sobie wyrwać staw barkowy - żeby było zupełnie ironicznie, ok. 20 minut wcześniej mijałam kobietę mówiącą do towarzysza, że "na biegówkach nie da się połamać"...

    OdpowiedzUsuń
  5. Auć, ale przy okazji można Cię zobaczyć od środka ;) Wyrazy współczucia ślę

    OdpowiedzUsuń
  6. @atew
    Obawiam się, że nawet gdyby mieli mi coś przeszczepić, to do wesela nie byłoby śladu.

    @Drevni Kocurek ^^
    No u nas to też nie pierwsza "psia" kontuzja. Taki psi urok.

    @Sydonia
    Też nigdy nie miałam nic złamanego. No ale zawsze musi być ten pierwszy raz. Boleć jakoś strasznie nie boli, ale śmieszne, jak taka niby głupotka utrudnia wykonywanie prostych czynności.

    @zewsząd i znikąd
    Połamać to się da nawet schodząc z dywanu na podłogę:)

    @Ter SA
    Szok! Od środka wyglądam... jak wszyscy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. zewsząd i znikąd06.07.2012, 12:32

    To ja jeszcze dodam, że coś takiego na szczęście powinno dość szybko się wyleczyć. Miałam dwa razy tego typu pęknięcia kości w palcach stóp (głupawe okoliczności, np. za pierwszym razem w szkole przewróciłam sobie ławkę na nogę - a propos, kiedyś z kolei rower przejechał mi po stopie i nic mi się nie stało). Pierwsze kilka dni - okropne, niby nic, a trzeba skakać na jednej nodze, bo od oparcia chorej stopy na pięcie zaraz przeszywający ból. A po trzech tygodniach prawie nie ma śladu.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

"Bezdomna" Katarzyny Michalak, czyli jak nie pisać o problemach społecznych

Złych, powielających wyjątkowo szkodliwe stereotypy książek jest wiele. Rzadko jednak matronują im instytucje kojarzone raczej z walką z uprzedzeniami niż z ich wspieraniem. Zaszczyt ten spotkał niestety „Bezdomną” Katarzyny Michalak. Dlaczego książka ta nie powinna być wspierana przez organizacje kobiece czy, szerzej, walczące z wykluczeniami? O komentarz poprosiłam Elwen, twórczynię bloga poświęconego zaburzeniu afektywnemu-dwubiegunowemu.

Fundacja Centrum Praw Kobiet wraz z Kongresem Kobiet objęły ostatnio patronatem (czy, jak chce tego CPK, matronatem) książkę pani Katarzyny Michalak o wdzięcznym tytule „Bezdomna”. Książka, zgodnie z zapewnieniami autorki i wydawnictwa, należeć ma do nurtu zaangażowanej literatury kobiecej, poruszającej trudne problemy kobiet wykluczonych poza nawias społeczeństwa. Brzmi zupełnie w porządku, prawda?

Problem zaczyna się w chwili, gdy skuszeni poważnymi rekomendacjami sięgniemy po tę pozycję. Książka opisuje historię Kingi Król, bezdomnej kobiety z …

Maria Konopnicka była lesbijką

Tytuł jest oczywiście nadużyciem. Nie wiadomo, czy Maria Konopnicka była lesbijką, czy osobą biseksualną, czy jeszcze kimś innym. Nie wiadomo, jak myślała o sobie ani tym bardziej, jak by się określiła i jak potoczyłoby się jej życie, gdyby urodziła się nie sto siedemdziesiąt, ale na przykład trzydzieści lat temu. Wiadomo za to, że przez ostatnie dwadzieścia lat życia mieszkała i podróżowała z noszącą się po męsku miłośniczką polowań, malarką i działaczką na rzecz praw kobiet Manią Dulębianką, którą nazywała czasami "Pietrkiem z powycieranymi łokciami". Wiadomo, że z chwilą, gdy się poznały, poetka gładko przeszła w listach do dzieci z formy "ja" na "my" (mamy, myślimy, wyjeżdżamy), że były praktycznie nierozłączne, że miały różne nieprzyjemności z powodu krążących pogłosek o ich związku, że Dulębianka zrezygnowała dla Konopnickiej z kariery malarskiej i że zostały pochowane w tym samym grobowcu. Wiadomo też, że "niewiasta mocno kochliwa", jak …

Gołe dupy Renaty Przemyk

Renata Przemyk dała głos, a ja zawyłam z bezsilnej złości i, co tu ukrywać, przykrości. Szansonistka, której gros fanów stanowią lesbijki (i geje też), piosenkarka, która przez wiele lat była w związku ze swoją tekściarką, poetką Anną Saraniecką (oczywiście związku przyjacielskim), osoba, która jednym zdaniem mogła zrobić wiele dobrego zarówno dla siebie, swojej kariery, jak i dla osób LGBTQetc., postanowiła się wypowiedzieć.

I jak zazwyczaj na wywiady z Renią spuszczałam litościwie (no, może oprócz tego tekstu tu) zasłonę milczenia, tak tego wywiadu bez komentarza zostawić nie sposób.

Już na wstępie jest ostro:
Przecież chrześcijanie byli zawsze pokojowo nastawionymi ludźmi.  Chrześcijanie, zawsze, pokojowo. No fakt, bo sypialnianie nie za bardzo. Najczęściej raz do roku, i to w celu mienia dziatek. Poza tym artystka przespała lekcje historii, na których mówiono o wyprawach krzyżowych, chrystianizacji ogniem i mieczem, inkwizycji i takich tam różnych. Siadaj, Renata, pała.
Wszystkie…